Fizjoterapia

Rehabilitacja łokcia tenisisty

Posted by | Bóle stawów i kończyn, Fizjoterapia, rehabilitacja | No Comments

Na pewno definicję choroby można łatwo znaleźć w internecie (dzięki ci wujku Google). Chciałbym napisać coś od siebie.

Otóż pełna nazwa łokcia tenisisty to  zapalenie nadkłykcia bocznego kości ramiennej (dla prawej ręki to taki guzek kostny z prawej strony łokcia).
Chciałbym się skupić na słowie „zapalenie”. Stan zapalny ma to do siebie, że nie lubi jak się go rusza, dotyka itp. Występuje zaczerwienienie, obrzęk, bolesność, ocieplenie okolicy, utrata funkcji (kolejno po łac. rubor, tumor, dolor, calor, functio laesa – taki wierszyk medyczny na egzamin).

Zmierzam do tego, że u pacjentów, którzy przyszli do mnie na rehabilitację łokcia tenisisty bardzo często występuje tylko ból i utrata funkcji, a po jednej wizycie czują się dużo lepiej. Gdyby ich problem wynikał ze stanu zapalnego, po terapii czuliby się gorzej, mimo moich starań.

I tu znowu muszę napisać moje ulubione zdanie. Ból jest pochodzenia mechanicznego a nie chemicznego (tak jak stan zapalny).

Wniosek jest taki, że jeżeli chcesz się szybko pozbyć swojego „łokcia tenisisty”, wybierz się do wykwalifikowanego rehabilitanta/fizjoterapeuty, który usunie mechaniczną przyczynę bólu. Szkoda zdrowia na tabletki przeciwbólowe.

Rehabilitacja a fizjoterapia

Posted by | Fizjoterapia, rehabilitacja | No Comments

Idąc przez miasto, chociażby na terenie samej Dąbrowy Górniczej, można zauważyć szyldy z następującymi napisami:

  • rehabilitacja
  • fizjoterapia
  • fizykoterapia

Skąd taka rozbieżność? Może znaczą to samo? Otóż nie.

W Polsce zwykło się używać słów „rehabilitacja” i „rehabilitant”. Mimo iż z powodu zmiany przepisów prawa termin „magister rehabilitacji ruchowej”  został zastąpiony przez „magistra fizjoterapii”, to i tak „rehabilitant” jest nadal powszechniejszy w użyciu.

Rzadko słyszę też zwrot „mam skierowanie na fizjoterapię”;  zamiast tego pacjenci dzwoniący z Dąbrowy Górniczej, Sosnowca, Będzina mówią „mam skierowanie na rehabilitację”.

Można łatwo usystematyzować te pojęcia. Fizjoterapia jest w tej chwili pojęciem najszerszym. Fizjoterapeuta może zarówno rehabilitować pacjenta jak i przeprowadzać zabiegi fizykoterapeutyczne.

Fizykoterapia to terapia czynnikami fizykalnymi wytwarzanymi przez urządzenia do fizykoterapii (prądy, ultradźwięki, wodolecznictwo, laser, pole magnetyczne).

Rehabilitacja czyli usprawnianie, przywracanie funkcji wymaga już działań ruchowych i mechanicznych (terapia manualna). Aby np. rozciągnąć i wydłużyć skrócone tkanki w łokciu (pacjent nie może wyprostować łokcia – upośledzenie funkcji sięgania) trzeba zastosować odpowiednie odpowiednie techniki manualne wykonywane przez fizjoterapeutę/rehabilitanta na tkanki w okolicy łokcia i sam staw łokciowy.  Pacjent powinien również wykonywać w domu lecznicze ćwiczenie rehabilitacyjne/fizjoterapeutyczne zadane przez terapeutę.

Często zdarza się, że pacjenci idą na „rehabilitację”, bo nie mogą normalnie funkcjonować (np. z powodu bólu pleców) a mają wykonywaną głównie fizykoterapię (temat rzeka i nasz kochany NFZ). Terapia ruchowa, manualna zostają niestety pominięte, a to po nich spodziewać by się należało największych efektów.