Leczenie bólu kręgosłupa

Trakcja w leczeniu dyskopatii i stenozy czyli o wyciągu Saundersa

Posted by | Leczenie bólu kręgosłupa, rehabilitacja, Rwa kulszowa | No Comments

Często zdarza się, że uszkodzenie krążka miedzykręgowego jest na tyle duże, że niezbędne jest dodatkowe wspomaganie leczenia MDT McKenziego. Mam tu na myśli np. taki stan pacjenta:
duża wypuklina mocno ogranicza „przestrzeń życiową” korzenia nerwu i tak już zmniejszoną przez zmiany zwyrodnieniowe (narośla kostne i obniżenie przestrzeni międzykręgowej).

dyskopatia L5S1 obniżenie przestrzeni międzykręgowej

Duże obniżenie przestrzeni międzykręgowej L5/S1 (ostatni piąty kręg lędźwiowy i pierwszy krzyżowy). Pozostałe wysokości w normie.

 

dyskopatia, ucisk korzenia nerwu

Jeden z kręgów lędźwiowych. Uszkodzony krążek międzykręgowy uwypukla się i uciska na korzeń nerwowy. Uwypuklony dysk nie trzyma już ciśnienia i obniża się, „flaczeje”.

W takiej sytuacji korzeń nerwu jest bardzo wrażliwy (jak odcisk) i może być obrzęknięty. Żeby korzeniowi było lepiej trzeba dać mu trochę przestrzeni.

Tu właśnie przydatna jest #trakcja. Trakcja to nic innego jak odpowiednio przyłożona siła, która spowoduje zwiększenie przestrzeni w stawie. W naszym przypadku chodzi o przestrzeń międzykręgową.

trakcja kręgosłupa schemat

Schematyczne przedstawienie siły trakcji.

Dzięki trakcji możemy uzyskać:
-rozciągnięcie dysku i wytworzenie podciśnienia, które będzie zasysać przepuklinę z powrotem na swoje miejsce
-odbarczenie korzenia nerwowego (zmniejszenie ucisku)
-przez odbarczenie przyśpieszenie gojenia tkanki nerwowej
-przez odbarczenie zmniejszenie dolegliwości bólowych i drętwienia (#parestezje).

Aby siła była wystarczająca, trzeba zastosować odpowiedni sprzęt. W gabinecie posiadam wyciąg lędźwiowy Saundersa, który pozwala na zastosowanie dużej siły trakcyjnej. Z mojego doświadczenia wynika, że zabieg ten jest świetnym uzupełnieniem podstawowego leczenia, pozwalającym dodatkowo podwyższyć efektywność stosowanej przeze mnie terapii manulanej.

Czy wiesz co Ci dolega? – diagnozowanie w metodzie McKenziego

Posted by | Leczenie bólu kręgosłupa, Rwa barkowa, Rwa kulszowa | No Comments

Na początku chcę podkreślić, że to wiedza zaczerpnięta ze szkoleń Instytutu McKenziego pozwoliła mi uzyskać niesamowity postęp w skuteczności diagnozowania pacjentów i trafiania do sedna problemu. Oczywiście wiedza musi być poparta doświadczeniem, ale to właśnie informacje ze szkoleń i zdanego egzaminu dają ten fundament.

W metodzie McKenziego świetna jest usystematyzowana karta badania, która wyćwiczonemu i wyszkolonemu lekarzowi lub terapeucie pozwala rozwiązać problem bólowy z jakim przyszedł pacjent. Co więcej wywiad i badanie jest tak czułe, że pozwoli wykryć, czy mogę leczyć pacjenta (bo objawy wskazują na problem mechaniczny np. dyskopatię) czy też powinienem odesłać go do lekarza (objawy wskazują np. na rozrostowy proces nowotworowy)*.

Nie wyobrażam sobie pracy z pacjentem bez dokładnego wywiadu i badania. To nie jest tylko:

„Gdzie Panią/Pana boli?”

na co pacjent: „Tu”

a badający na to „A, to rwa kulszowa!”

To jest szereg ważnych informacji „wyciągniętych” od pacjenta przez specjalne pytania (trzeba wiedzieć o co pytać)  i przez odpowiednie badanie (trzeba wiedzieć co i jak badać). Każdy pacjent jest inny, a jego dolegliwości są tak specyficznie, że wymagają indywidualnie dobranego leczenia. Informacje uzyskane z wywiadu i badania są tak ważne przy problemach z bólem pleców, że w raporcie specjalistów Backpain Europe (www.backpaineurope.org) dane te są przedkładane nad badanie rezonansem magnetycznym.

*Znam przypadek pacjenta (mężczyzna w średnim wieku), który przez miesiące uskarżał się na kłujący ból z tyłu pleców co w końcu okazało się być nowotorem płuc. Nie był to mój pacjent.

 

Jak leczyć rwę kulszową?

Posted by | Leczenie bólu kręgosłupa, rehabilitacja, Rwa kulszowa | No Comments

O tym, czym jest rwa kulszowa pisałem w poprzednim poście.

Załóżmy, że ból w plecach pojawił się przy podnoszeniu zgrzewki wody mineralnej z podłogi.  Silny ból nie pozwolił Ci się już  swobodnie wyprostować. Po chwili czujesz, że odczuwasz rwący ból również w pośladku, dalej  z tyłu uda aż do łydki a w stopie czujesz mrowienie… no klops.

Słaby i już nadwyrężony codziennymi nawykami pierścień włóknisty pękł. Nagłe powiększenie przepukliny krążka międzykręgowego (czyli wypadnięty dysk) spowodowało ucisk korzenia nerwowego (dlatego masz objawy w nodze).

W skrócie twoje leczenie powinno wyglądać tak:

  1. W tym stanie nie możesz pracować. Potrzebujesz zwolnienia od lekarza. Jeżeli lekarz nie zalecił nic innego oprócz leków i zastrzyków (o lekach pisałem tu) albo co gorsza zalecił Ci np. zestaw różnych ćwiczeń to nic dziwnego – niestety jest to bardzo przykry standard.
  2. Umawiasz się na wizytę do fizjoterapeuty lub lekarza z certyfikatem terapeuty MDT McKenziego.
  3. Na wizycie zostajesz  mechanicznie zdiagnozowany i na tej podstawie terapeuta ustali Twoje leczenie.
  4. Systematyczne wykonywanie ćwiczenia leczniczego (reponowanie przepukliny dysku) i stosowanie się do zaleceń terapeuty powoduje, że czujesz się lepiej (np. ból w łydce jest mniejszy i stopa już tak nie mrowi – super).
  5. Po 2-3 dniach idziesz na wizytę kontrolną. Terapeuta zbiera informacje, bada Cię i na tej podstawie wprowadza lub nie modyfikacje do postępowanie leczniczego. W trakcie pracy z terapeutą ból w łydce całkowicie ustępuje i trwale się centralizuje do kręgosłupa. To bardzo pozytywny objaw – oznacza, że Twoja przepuklina jest odwracalna, pierścień dysku trzyma ciśnienie.
  6. W najbliższych dniach czujesz już tylko ból pleców, który zmniejsza się po ćwiczeniu leczniczym.
  7. Stosujesz się się do zaleceń i ból nie pojawia się już prawie w ogóle od 2 tygodni.
  8. Terapeuta przetestował cię mechanicznie czy poprawa jest trwała, czas na modelowanie tworzącej się blizny w pękniętym pierścieniu włóknistym.
  9. Można powiedzieć, że problem masz już za sobą. Stosowanie się do zasad profilaktyki powinno uchronić się przed powrotem choroby.

Powyższy przykładowy schemat leczenia powtarza się u większości moich pacjentów. Zdarza się jednak, że uszkodzenie dysku jest za duże, aby leczyć je zachowawczo – potrzebna operacja. Interwencje chirurgiczną należy jednak traktować jako ostateczność i stosować tylko u pacjentów, u których leczenie zachowawcze nie przyniosło efektu.

 

 

 

Kim jest fizjoterapeuta?

Posted by | Leczenie bólu kręgosłupa | No Comments

W dzisiejszych czasach fizjoterapeuta to  bardzo dobrze wykształcony specjalista w swojej dziedzinie.  Ja zajmuję się leczeniem bólu i niesprawności narządu ruchu, inaczej wyspecjalizowani są terapeuci którzy pracują z dziećmi a jeszcze inny charakter pracy jest z pacjentami typowo neurologicznymi itd.

Fizjoterapeuci dysponują w tej chwili wspaniałą nowoczesną wiedzą, pozwalającą leczyć schorzenia wobec których lekarze rozkładają często ręce i jedyne, co mają do zaproponowania, to tabletki przeciwbólowe.  Dzieje się tak, ponieważ większość problemów bólowych (bóle stawów, pleców, ból karku, rwa barkowa itp.) nie daje objawów w badaniu krwi, prześwietlenie – rentgen w normie, rezonans bez odchyleń… więc co tu leczyć? Pacjent jednak cierpi. Otóż objawy dysfunkcji w narządzie ruchu nie pokrywają się często z opisami rezonansu, tomografu czy nawet prześwietlenia.  Dla większości fizjoterapeutów to oczywisty fakt, ale system kształcenia lekarzy jest tak ułożony, że w dalszym ciągu spora część tej grupy zawodowej nie wie lub w ogóle nie rozumie na czym polega takie leczenie. To, co program kształcenia lekarzy przewiduje z zakresu rehabilitacji/fizjoterapii to totalnie archaiczne informacje, które często obrażają ich inteligencję.

Oczywiście, jak w każdej grupie zawodowej, również wśród fizjoterapeutów zdarzają się osoby zamknięte na nowoczesną wiedzę i utożsamiające rehabilitację z fizykoterapią i masażem. Na szczęście większość wie jak wielką odpowiedzialnością jest leczenie ludzi, dlatego stara się być na bieżąco z doniesieniami naukowymi, a nie tkwi w przestarzałych standardach leczenia. Cieszy mnie również fakt, że lekarze coraz częściej wystawiają skierowanie na terapię manualną czy leczenie metodą McKenzie. Z niecierpliwością czekam na moment, w którym lekarz i fizjoterapeuta będą stanowili szanujący się wzajemnie i znający swoje kompetencje zespół.

Metoda McKenziego w leczeniu kręgosłupa

Posted by | Leczenie bólu kręgosłupa, rehabilitacja, Rwa kulszowa | No Comments

Leczenie bólu kręgosłupa metodą McKenziego

 

Ta metoda leczenia to kompleksowe podejście do problemu bólu kręgosłupa i dyskopatii.  Wyszkolony i certyfikowany terapeuta przeprowadza z pacjentem specjlistyczny dla metody wywiad, badanie (zakresy ruchów, objawy neurologiczne, czucie, siła mięśni itp.). Następnie przechodzi do szukania kierunku repozycji dysku czyli ruchu, który będzie zmniejszał deformację „wypadniętego dysku”.

Nie ma tu żadnej magii ani cudownego nastawiania, tylko rzetelna wiedza oparta na dowodach naukowych, znajomość objawów, ćwiczona godzinami sztuka zbierania wywiadu, doświadczenie w pracy z pacjentem.

Nie jest potrzebny rezonans magnetyczny, tomograf komputerowy czy prześwietlenie (rentgen).  Te badania nie wnoszą prawie żadnych informacji potrzebnych w leczeniu tą metodą. Podstawą diagnozy są objawy zgłaszane przez pacjenta w trakcie wywiadu, badania i terapii.  Podstawową przyczyną bólów w narządzie ruchu jest bowiem mechaniczne (a więc nie stan zapalny) drażnienie zakończeń nerwowych.

Nie wiem dlaczego ta podstawowa wiedza nie może się przebić do programu kształcenia lekarzy. Duża cześć ważnych publikacji w międzynarodowych czasopismach to lata 80′ i 90′.  Gdy zgłasza się do mnie pacjent np. z rwą kulszową  leczony  od kilku tygodni lub, co gorsza, kilku miesięcy „tradycyjnie” przez lekarza specjalistę (tabletki, zastrzyki, prądy, ultradźwięki itp.)  jest mi zawsze bardzo przykro, ale przede wszystkim jest mi wstyd… co gorsza wiele pacjentów jest bezpodstawnie operowanych.

Personel medyczny musi się stale dokształcać (ustawa o lecznictwie), taka arogancka i nieodpowiedzialna postawa nazywa się w etyce niewiedzą zawinioną.  Leczenie „tradycyjne” jest dobrą drogą do nieodwracalnego uszkodzenia dysku, kiedy pozostaje już tylko leczenie operacyjne.

Mechaniczne diagnozowanie i terapia metodą McKenziego pozwala na skuteczne leczenie nawet długo cierpiących pacjentów czy tych zaklasyfikowanych do operacji.

Na szczęście przybywa dobrze dokształconych terapeutów i lekarzy. Grupa lekarzy rozumiejących na czym polega leczenie narządu ruchu i praca fizjoterapeuty, czym jest MDT wg. McKenziego jest coraz liczniejsza.

Czy Voltaren lub inna maść pomoże przy bólu pleców?

Posted by | Bez kategorii, Bóle stawów i kończyn, Leczenie bólu kręgosłupa | No Comments

Problem z maścią jest podobny jak z tabletkami przeciwbólowymi (czytaj więcej). Często nie będą oddziaływać na przyczynę problemu, bo bóle pleców rzadko mają przyczynę pierwotnie mięśniową.

Można sobie wmasowywać w skórę, co się tylko komu podoba, ale nawet super pomada z Rajchu;) nie będzie oddziaływać na przyczynę problem. Degeneracja elementów kręgosłupa (głównie pierścienia włóknistego ) będzie postępować do momentu aż za którymś kolejnym razem maść już na ból nie „pomoże”. Wtedy, kiedy ból zszedł do nogi i pojawia się mrowienie poważnie wzrasta ryzyko niewyleczalności metodą McKenziego i innymi metodami terapii manualnej (leczenie mechaniczne zachowawcze). Co za tym idzie pacjent jest bliżej leczenia operacyjnego (leczenie mechaniczne operacyjne).

Maść jest o tyle lepszym rozwiązaniem od tabletek że nie działa ogólnoustrojowo – wchłania się przez skórę a nie jak tabletka przez przewód pokarmowy. Co więcej, maść musi być wmasowana, a sama się nie wmasuje:) Moim zdaniem sam fakt, że trzeba się położyć na brzuchu i ktoś uprzejmy nam tę maść/żel przeciwbólowy dokładnie wmasuje jest dużym wkładem w jej działanie.

O radach w stylu: „najlepsze ćwiczenie na ból kręgosłupa”

Posted by | Leczenie bólu kręgosłupa | No Comments

Nie opisuję, jak wyleczyć bóle kręgosłupa  (np. 10 najlepszych ćwiczeń na ból kręgosłupa) *, ponieważ nie jest to zdrowe i bezpieczne.  Tego rodzaju ćwiczenia muszą być dobierane indywidualnie! Jeżeli odczuwasz ból pleców, skorzystaj z doświadczenia osoby, która się na tym zna, gdyż schorzenie to dotyczy struktur, które łatwo jeszcze bardziej uszkodzić.

Tu przykład: jeden z moich pacjentów w 2013 roku usłyszał, że przy bólach kręgosłupa trzeba wzmocnić mięśnie brzucha. Co więc zrobił? Znalazł w internecie trening mięśni brzucha – Aerobiczną 6 Weidera. Nie wiedział, że popularna 6 Weidera nie tylko wzmacnia brzuch, ale też mocno obciąża kręgosłup w zgięciu. Efekt: 8-10 godzin siedzenia w pracy przy komputerze i zły nawyk postawy w połączeniu z tym treningiem spowodowały uszkodzenie dysku i ostry ból kręgosłupa.

Internet jest wspaniałym źródłem informacji. Ale wiem też ile nauki i doświadczenia w pracy z pacjentami kosztowała mnie moja wiedza praktyczna o leczeniu bólów kręgosłupa oraz jak ważne jest indywidualne dobieranie terapii – każde uszkodzenie dysku jest inne, musi więc być inaczej leczone.

*Planuję natomiast wpisy na temat profilaktyki i wskazówek treningowych.