Złamanie nogi

Jak szybko wrócić do pełnej sprawności po złamaniu?

Posted by | Rehabilitacja po złamaniu, Złamanie, Złamanie nogi | No Comments

Ze złamaniem najczęściej kojarzą nam się:

  • gips,
  • unieruchomienie,
  • chodzenie o kulach,
  • operacja,
  • nieużywanie ręki czy nogi przez jakiś okres czasu.

Czyli generalnie „w gips i nie ruszaj przez 8 tygodni”.  Właśnie na tym „nieruszaniu” chcę się skupić. Dla przykładu weźmy złamanie podudzia (kość piszczelowa) widoczne na zdjęciu poniżej. Złamanie powinno być zespolone operacyjnie bez unieruchomienia gipsowego na 6-8 tyg.  Chodzenie o dwóch kulach łokciowych.

Zdjęcie RTG prawej nogi po typowym złamaniu kości piszczelowej.

Żeby wszystko ładnie się zagoiło w terminie (6-8 tyg.) i nie doszło do powikłań (np. braku zrostu, przykurczy stopy, łydki i kolana, zmian troficznych na skórze)  noga nie może być zostawiona sama sobie tzn. unieruchomiona, nie dotykana, nie obciążana. Musi dostać od nas bodźce stymulujące ją do zrostu. Należy przestrzegać zasad:

  • w trakcie chodzenia o kulach noga nie może wisieć w powietrzu (należy opanować chód markowany, kiedy ręce przez kule przenoszą obciążenie, a chora noga ma kontakt z podłożem) – wymaga to ćwiczeń praktycznych, ale jest bardzo ważne!
  • wysokość kul powinna być odpowiednio dobrana do gabarytów pacjenta
  • w trakcie siedzenia na krześle noga oparta jest jak zdrowa (cała stopa na podłodze, kolano zgięte do 9o stopni),
  • nogę należy ćwiczyć  (tu przyda się fachowa pomoc fizjoterapeuty),
  • nogę należy stopniowo obciążać (nauka obciążania przy pomocy  wagi łazienkowej, którą pokazuję i zalecam moim pacjentom).

O obciążaniu nogi decyduje lekarz, adwokat Ci w tym nie pomoże :)  Jeżeli nic o tym nie wspomniał i nie przekazał informacji, że chodzenia o kulach musi ktoś (fizjoterapeuta) nauczyć, to niestety nie najlepiej o jego podejściu do zawodu świadczy.