Czy Voltaren lub inna maść pomoże przy bólu pleców?

Problem z maścią jest podobny jak z tabletkami przeciwbólowymi (czytaj więcej). Często nie będą oddziaływać na przyczynę problemu, bo bóle pleców rzadko mają przyczynę pierwotnie mięśniową.

Można sobie wmasowywać w skórę, co się tylko komu podoba, ale nawet super pomada z Rajchu;) nie będzie oddziaływać na przyczynę problem. Degeneracja elementów kręgosłupa (głównie pierścienia włóknistego ) będzie postępować do momentu aż za którymś kolejnym razem maść już na ból nie “pomoże”. Wtedy, kiedy ból zszedł do nogi i pojawia się mrowienie poważnie wzrasta ryzyko niewyleczalności metodą McKenziego i innymi metodami terapii manualnej (leczenie mechaniczne zachowawcze). Co za tym idzie pacjent jest bliżej leczenia operacyjnego (leczenie mechaniczne operacyjne).

Maść jest o tyle lepszym rozwiązaniem od tabletek że nie działa ogólnoustrojowo – wchłania się przez skórę a nie jak tabletka przez przewód pokarmowy. Co więcej, maść musi być wmasowana, a sama się nie wmasuje:) Moim zdaniem sam fakt, że trzeba się położyć na brzuchu i ktoś uprzejmy nam tę maść/żel przeciwbólowy dokładnie wmasuje jest dużym wkładem w jej działanie.